piątek, 29 czerwca 2018

CZY TO KONIEC?

Cześć...
Miałam duże wątpliwości czy pisać tego posta...
Osoby dla mnie ważne wiedzą, że ostatnio poddaję się w wielu sprawach.
Nie potrafię dokończyć tego co zaczęłam i ogromną trudność sprawia mi choćby kontakt z kimkolwiek.
W moim życiu ostatnio stało się zbyt dużo.
Ale od początku.

Przyznam się bez bicia, że chciałam zostawić tego bloga. Chciałam go nawet usunąć dlatego też nie pojawił się na nim żaden wpis od marca 2017 roku. Nie czułam presji pisania pomimo, że ta strona bije wszystkie rekordy innych moich blogów. Brakowało mi motywacji, a naprawdę lubię to robić. Dziś wykorzystując czas wolny usiadłam z laptopem na kolanach i słuchając muzyki zaczęłam rozmyślać jak ubrać to wszystko w zdanie. To co dzieje się aktualnie w mojej głowie można nazwać jednym słowem: CHAOS. Staram się poukładać jakoś myśli, ale średnio mi to wychodzi, ponieważ jest ich zwyczajnie za dużo...W ostatnim czasie potrzebuję tylko wsparcia i poczucia, że komuś na mnie zależy.Nie piszę tego po to, aby się żalić, ale po to by dać wam znać czym była spowodowana tak długa przerwa. Już niedługo powinny pojawić się kolejne wpisy

Chcę także podziękować osobom, które starają się mi pomóc jak tylko mogę...
TOMEK jest ze mną zawsze, nie tylko gdy o to poproszę. Wspiera mnie w wielu moich czasem szalonych decyzjach.
MARCEL mogę mu się wyżalić gdy naprawdę wszyscy mają mnie dość
KAROLINA i NATALIA najlepsze internetowe przyjaciółki na jakie mogłam trafić. Wspierają mnie, ale potrafią też zganić gdy naprawdę na to zasłużę
KINGA odbierze telefon zawsze gdy muszę z kimś porozmawiać.

DZIĘKUJĘ WAM KOCHANI! JESTEŚCIE NAJLEPSI! ♥



piątek, 3 marca 2017

Mój brzuch+kilka rad

W ostatnim czasie słyszałam dużo pytań (mówię tu o dziewczynach) jak osiągnęłam 'wymarzoną figurę''
Moja odpowiedź jest następująca: Moja figura nie jest wcale taka, jaką bym chciała. Dużo brakuje mi do tej IDEALNEJ. Wygląda ona tak:


Jeśli kogoś to interesuję to sposoby są następujące:
♦dieta odpowiednia dla waszego organizmu, u mnie sprawdziła się dieta wegańska z której ostatnimi czasy staram się schodzić,



👍Pomogły mi także brzuszki, codziennie po 100 wieczorem daje radę,
👍Wykonywałam również ćwiczenia, które podpatrzałam w szkole. Często przygotowywałam też ćwiczenia do szkoły, aby dostać ocenę za to co lubię 😁
👍Starałam się jeść małymi porcjami, ale często.

A teraz kilka rzeczy, których nie warto robić, bo tylko nam zaszkodzą:

👎Pierwszą, najgorszą chyba rzeczą jest odchudzanie się, wstyd się przyznać, ale ja sama to robiłam, wyglądało to tak, że przez cały rok szkolny nie jadłam śniadań, a latem to się zmieniło w skutek czego przytyłam znacznie i ciężko było mi się pozbyć namiaru tłuszczu,
👎Jedzenie w pośpiechu, jest to kolejny, ale i częsty błąd osób, które się odchudzają,
👎Wiele osób po jedzeniu kładzie się na tak zwany ''odpoczynek'', nie należy tego robić ze względu na to, że nasz organizm będzie trawił dużo wolniej.

Kilka zasad, które tu opisałam podziałały u mnie, jeśli jednak chcecie się przekonać, to warto popróbować, oczywiście te dobre sposoby :)

Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do dalszego czytanie 😉



środa, 1 marca 2017

Hej! Na początek kilka faktów o mnie

♥Mam na imię Natalia,
♥Mam 14 lat,
♥W maju tego roku skończę 15,
♥Chodzę do 2 klasy gimnazjum,
♥ Uwielbiam fotografię,
♥Moją pasją jest pozowanie do zdjęć,
♥Moimi idolami są Jorge Blanco ( o czym można przekonać się z innych blogów) oraz Luke Hemmings, którego zaczęłam zauważać dzięki mojej przyjaciółce
♥Mam dwie młodsze siostry,
♥Pochodzę z małej miejscowości w województwie kujawsko-pomorskim,
♥Mój Instagram to natkaaa123456

Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do dalszego czytanie 😉